czwartek, 17 lipca 2014

WYNIKI CANDY "TKANINOWY ZAWRÓT GŁOWY" W SKRZYDLATEJ CHATCE

Na wstępie chciałabym bardzo serdecznie podziękować każdej/każdemu z Was za udział w zabawie :) Jest mi niezmiernie miło czytać wszystkie Wasze wiadomości :) Przepraszam za dłuższy czas oczekiwania, ale wczoraj (dosłownie) miałam piorunującą przygodę :( Nadal na samo wspomnienie mam gęsią skórkę... :/ Otóż podczas burzy, piorun "przeszedł po dachu" i uderzył kilka metrów od domu w którym byliśmy... Razem z siostrą patrzyłyśmy akurat w okno i widziałyśmy moment uderzenia. Szwagrowi aż włosy dęba stanęły, wyleciały włączniki światła, kilka urządzeń się spaliło, ale najważniejsze, że nikomu nic się nie stało. Chyba ktoś nad nami czuwał. Podobno był to "suchy piorun" i dlatego nie wywołał pożaru. No ale dość tej prywaty ;)
Do zabawy zgłosiło się aż 115 osób 
 Bardzo miło mnie zaskoczyliście. Liczę na to, że choć część pozostanie ze mną na dłużej ;) Ja również postaram się częściej Was odwiedzać.

wtorek, 24 czerwca 2014

Problem z listą czytelniczą obserwowanych blogów

Od kilku dni, na mojej liście obserwowanych blogów, ukazuje się tylko jeden, najbardziej aktualny post. Nie mam pojęcia, jak ten stan rzeczy zmienić... :(
Również tak macie, czy to może ja coś poprzestawiałam? 
Będę bardzo wdzięczna jeśli ktoś będzie w stanie mi pomóc. 


Pozdrawiam
A.J.

niedziela, 22 czerwca 2014

Jak uszyć poduszkę do karmienia/ rogal/ DIY/ tutorial /

Kolejnym maszynowym zadaniem, którego się podjęłam było uszycie poduszki do karmienia.  Przyszła mama, wybrała sobie do niej bawełniany wzór tkaniny, a ja postanowiłam połączyć go z popularnym ostatnio  MINKY ;) Miałam już przyjemność szyć rogale słoniki więc doświadczenie, które zdobyłam przy ich tworzeniu, mogłam wykorzystać właśnie w tym zadaniu.



środa, 11 czerwca 2014

Jak w niewidoczny sposób zszyć dziurę/ otwór/ "Niewidzialny ścieg"

Kolejny post zainspirowany pytaniem otrzymanym na maila ;) 
Kasiu mam nadzieję, że ta fotorelacja rozjaśni troszkę cały ten proces :)

Co kryje się za sformułowaniem  "zaszyj otwór niewidzialnym ręcznym ściegiem" ?
Otóż jest to prosty sposób na zamaskowanie otworu, który często zostawiamy, aby wywinąć tkaninę na drugą stronę. 

U mnie wygląda to tak:



środa, 4 czerwca 2014

Jak naszyć aplikację / krok po kroku / DIY/ tutorial



Ostatnio dostałam kilka maili z pytaniami o mój sposób przyszywania aplikacji na tkaninę. Trudno mi za każdym razem przekazać wszystko tak dokładnie, jak bym tego chciała, więc czasem ogarnia mnie uczucie iż, zapomniałam wspomnieć o czymś ważnym.  Opisy, bardzo lubię wspierać zdjęciami, dlatego przy okazji szycia dla synka, poduszki z aplikacją traktorka, postanowiłam poświęcić tej tematyce osobny post.

poniedziałek, 2 czerwca 2014

CANDY "TKANINOWY ZAWRÓT GŁOWY" W SKRZYDLATEJ CHATCE


Dopadł mnie "tkaninowy zawrót głowy"! Materiały, mają w sobie to "coś", co sprawia, że kupuję je, przy każdej możliwej okazji. Czyżby uzależnienie??? ;) Aby jednak okiełznać tą moją już dość pokaźną kolekcje, postanowiłam się nimi podzielić i zorganizować 
rozdawajkę. 

wtorek, 27 maja 2014

SŁONIK - ROGAL



Słoniki powstały już jakiś czas temu, jednak przez chroniczny brak czasu, dopiero teraz znalazłam chwilkę na opublikowanie tego posta. 
Początkowo miały być zwykłymi przytulankami, ale po głębszym namyśle, postanowiłam dodać im nieco więcej praktycznego charakteru. Pojawiła się również myśl, aby zrobić z nich poduszki do karmienia, jednak za mały wewnętrzny prześwit sprawił, iż będę spełniać nieco inne role ;) 

czwartek, 22 maja 2014

Poduszka Zygzak Mcqueen - Handmade





Naszywanie aplikacji, mimo iż nie należy do najprostszych rzeczy, które robiłam na maszynie, sprawia mi wiele radości. Czynność ta jest bardzo pracochłonna, wymaga cierpliwości i staranności, ale w momencie, gdy już ją opanujemy, daje też wiele satysfakcji.

środa, 21 maja 2014

Wyniki majowego konkursu na fb





Wszystkim bardzo serdecznie dziękuję za udział w zabawie. 
Miło mi, że zainteresowanie poduszką było tak liczne :)

piątek, 16 maja 2014

"Sowy atakują" ;)





Tak, tak... ;) Atakują mnie i to ze zdwojoną siłą ;)
Troszkę mniej mnie na blogu i dlatego też chciałam pochwalić się, głównym powodem owej nieobecności.  
Poduszkowe sowy, cieszą się takim zainteresowaniem, że większość wolnych chwil, poświęcam właśnie na ich tworzenie.
Szyję je z ogromną przyjemnością i nutką ekscytacji, którą zarażam się od przyszłych właścicieli. 
Sama zakochałam się w nich po uszy, więc przy każdym zamówieniu,  znów przeżywam tą miłość od nowa... ;)