czwartek, 22 maja 2014

Poduszka Zygzak Mcqueen - Handmade





Naszywanie aplikacji, mimo iż nie należy do najprostszych rzeczy, które robiłam na maszynie, sprawia mi wiele radości. Czynność ta jest bardzo pracochłonna, wymaga cierpliwości i staranności, ale w momencie, gdy już ją opanujemy, daje też wiele satysfakcji.
Ostatnio zostałam poproszona o zrobienie poduszki/przytulanki z głównym bohaterem  bajki "AUTA". Moja pierwsza myśl:  "nie dam rady/ nie umiem". Druga: "może jednak?". Trzecia: "Zrobię ją! ":) Zauważyłam, że samo nastawienie z jakim podchodzę do zadania, przekłada się również na efekt końcowy.  Zygzaka z racji nietypowych kształtów, postanowiłam zrobić trochę grubszego. Dodając mu dodatkową przestrzeń po bokach uzyskałam fajny pełnowymiarowy kształt. Pierwszy raz coś takiego robiłam i z pewnością nie ostatni. 


Pracy było dużo, ale uszycie Zygzaka było dla mnie samą przyjemnością.
Udało mi się nawet zrobić mini relację z ważniejszych etapów szycia poduszki ;)



Mam nadzieję, że Wam również się podoba 


Pozdrawiam cieplutko
A.J.




20 komentarzy:

  1. Wow,wyszło ci to rewelacyjnie!!!!!
    Zygzak to mi się od razu z chevronem kojarzy ;p
    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bałam się jaki będzie efekt, ale chyba podołałam zadaniu. Bardzo się cieszę, że Ci się podoba :)

      Usuń
  2. chapeau bas! świetna poduszka!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że Ci się podoba :)

      Usuń
  3. Superowa! Na pewno ucieszy fana tej bajki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetna robota...jeśli będzie ten motyw u nas przypomnij się jeszcze ze swoją pracą :)
    pozdrawiam
    tynka-Klub Twórczych Mam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z przyjemnością :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Rewelacyjna poducha! Wyszło pierwsza klasa!
    Podziwiam Cię za ogrom pracy, jaki włożyłaś w wykonanie. Efekt końcowy zachwycający :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo miło mi to czytać :)
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  6. wygląda jak z profesjonalnego sklepu a nawet jeszcze lepiej, pracochłonna, super efekt
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serducho się cieszy na takie słowa :)
      Dziękuję

      Usuń
  7. Wyszło Ci naprawdę genialnie! Mam poduszkę z tradycyjnego sklepu z Zygzakiem i Twój prezentuje się równie profesjonalnie i rzeczywiście - mój synek jest najlepszym krytykiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, bo faktycznie dzieci są najlepszymi krytykami w tej dziedzinie :)

      Usuń