piątek, 6 lutego 2015

Jak uszyć mufkę / " Muff-in DIY "


Marzyłam o pięknych białych Świętach Bożego Narodzenia, ale zima miała swoje plany i dopiero w lutym rozgościła się u nas na dobre... 
Odgłosy skrzypiącego śniegu,  mróz malujący rumieńce na policzkach, drzewa otulone śnieżnym puchem i ta wszechobecna biel... Pewnie większość z nas myślami już wybiega na spotkanie z wiosną, prawda?  Mi jednak się do niej nie spieszy... Delektuję się tymi wyczekanymi, białymi chwilami...
...


Dziś przygotowałam dla Was króciutki tutorial na zrobienie mufki. Ten pomysłowy gadżet ochroni nasze dłonie przed mrozem, jednocześnie pozostawiając je nieskrępowane. Mamy, które wielokrotnie zdejmowały rękawiczki, żeby np. sprawdzić ciepłotę ciała dziecka, będą wiedzieć o co mi chodzi ;)
Mufkę możemy również przymocować do rączki sanek z opcją pchania ;)

Będziesz potrzebować:
- tkaninę bawełnianą
- polar, u mnie minky,
- owata /ocieplina
- akcesoria krawieckie 
- maszyna do szycia
- napownica i napy (ewentualnie rzepy)




Z bawełny, minky i owaty wycinamy prostokąt o wymiarach ok. 55x50cm.
Jeśli z mufki będzie korzystać również tatuś, lepiej dodać jeszcze kilka cm ;) 


Boki zaokrąglamy


Robimy tzw. kanapkę, czyli kładziemy (od dołu) owatę, minky i bawełnę. 


Minky i bawełna mają być prawymi stronami do siebie. 


Wszystko spinamy szpilkami i zszywamy zostawiając ok 5-7 cm niezszytych. Przez ten otwór wywijamy całość na drugą stronę.  


Prasujemy. Otwór zszywamy ręcznie. W jaki sposób zobaczycie tutaj: KLIK



Do mocowania mufki postanowiłam użyć napów. Uważam, że dodają jej swoistego uroku :)
Poniżej schemat przypinania nap.

A, tak prezentuje się mufka już zapakowana i gotowa do wręczenia ;)


Całość jest banalnie prosta w wykonaniu. Czas pracy to ok. 1-2 godz.



Na zakończenie chciałam się jeszcze pochwalić bajkowym widokiem jaki zastałam będąc ostatnio w moich rodzinnych stronach... :) Za tymi drzewami, po lewej stronie jest mój dom, dom w którym się wychowałam. Już tam nie mieszkam, ale wracam do tego miejsca najczęściej jak tylko jest to możliwe... To moja oaza spokoju, ciszy i pozytywnej energii. Miejsce którą kocham miłością wielką :)

Kochani, dziękuję Wam za tak miłe komentarze pod wcześniejszymi postami. Dajecie mi niesamowitego kopa do działania. Dzięki Wam, to wszystko co tu robię ma sens! :) Często sobie powtarzam, że jeśli swoim kursikiem zmotywuję do działania choć jedną osobę, to jest to dla mnie wielki sukces. Ślę dla Was moc buziaków i dużo ciepła w te mroźne dni :)


aaaa! pamiętajcie o konkursie DIY :) Czekam na kolejne zgłoszenia z wielką niecierpliwością. Zmykajcie tutaj:


















25 komentarzy:

  1. Też ostatnio robiłam swoją :D Tylko musiałam zrobić na rzepy, bo moje napy by nie wytrzymały takiej grubości materiału i włókniny :/
    Twoja wygląda ślicznie, a instrukcja jest super czytelna :) Podoba mi się patent z miską ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miska i pokrywka od garnka to moje nieodłączne akcesoria krawieckie :D

      Usuń
  2. Mufka prezentuje się super :-) połączenie szarego materiału w gwiazdki z miętowym jak dla mnie idealne, pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również kolorki bardzo się podobają :) :*

      Usuń
  3. Ale masz widoki :) Urocze to ostatnie zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Moje bajkowe miejsce :)

      Usuń
  4. przeczytałam na początku tytuł "jak uszyć muffinkę" :D jaki był mój szok, gdy mufkę zobaczyłam :D fajny tutorial! i piękne widoki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana mawiają, że głodnemu chleb na myśli ;) Chyba pora na wypieki :D

      Usuń
  5. Kochana uszyłaś to tak profesjonalnie, jak prosto ze sklepu a nawet lepiej :)))
    Widoki masz cudne :D Tylko pozazdrościć !
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana :) Bardzo się cieszę, że tak Ci się podoba :D

      Usuń
  6. Wygląda obłędnie ! Świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baaaardzo się cieszę, że się podoba :)

      Usuń
  7. Śliczna i bardzo praktyczna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, to bardzo praktyczny gadżet :)

      Usuń
  8. super pomysł i dołączam się do komentarza ze wygląda lepiej niż ze sklepu! Naprawdę super wyszło!
    Pozdrawiam i zapraszam na nowy post: www.homemade-stories.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło to czytać :D Serducho rośnie :D

      Usuń
  9. Świetna sprawa taka mufka, do wózka czy sanek.
    Piękne miejsce, u nas prawie śniegu nie było :(

    OdpowiedzUsuń
  10. rewelacyjna! Gdzie można kupić takie napy i te urządzenie? pozdrawiam www.zaszytamama.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Super sprawa:) muszę koniecznie uszyc:) a możesz się podzielić jakich napow uzylas żeby dobrze trzymały warstwy? I jakiej grubości ocieplina?

    OdpowiedzUsuń
  12. A jeszcze chciałam podpytac o szycie trzech warstw. Już z doswiadczenia wiem że minky nie jest zbyt wdzięczne w szyciu ;) ale jakoś podolalam natomiast chciałam małemu uszyc szalik z ocieplina i poległam,a raczej moja maszyna polegla bo przepuszczala okropnie ścięgi:( właściwie w ogóle nic nie przyszyla:( A ja odpuscilam i zrobiłam bez ociepliny:( masz pomysł co mogło być przyczyna? Próbowałam kombinować z naprezeniem nici ale nie przyniosło efektu:( podejrzewam że to po prostu wina maszyny jest Stara i już nie szyję tak jak powinna, np za bardzo nie reguluje długości ściegu chyba zawiesiła się na jednej szerokosci :( muszę ja wymienić ale do gwiazdki jeszcze trochę;) pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzięki za tutka! świetne wsparcie przy szybkonocnym szyciu prezentu na chrzciny;)) może teraz kolej na moje łapki...

    OdpowiedzUsuń
  14. myślisz że mogę wypchać wypełnieniem jak do poduszki cienko? nie mam owaty na składzie a chciałabym uszyć mufkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy wkład nie będzie uciekał jak będzie go mało.

      Usuń