wtorek, 18 października 2016

Kiedy wracam...?

Kiedy wracam...? Sama tego dokładnie nie wiem... Z każdym miesiącem chęci przybywa, bo jednak mimo sporego zmęczenia, lubię te wszelkie kreatywne robótki...
Może już jutro, a może za miesiąc... Wszystko tak naprawdę zależy od cudownego,  maleństwa, które jest powodem mojej nieobecności... ;) Tak, tak zostałam mamą po raz drugi <3


10 komentarzy:

  1. Gratulacje!
    Chłoń ten czas i niczym się nie martw :) najważniejsze, byście byli dla siebie, czerpali z każdego dnia pełnymi garściami.

    Wszystkiego dobrego! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje, życzę zdrowia dla całej rodzinki i szczęścia;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję!! :D Ale te maleństwa nas odciągają od blogowania... ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję i czekam na coś extra..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Postaram się dodać coś nowego za jakiś czas

      Usuń